🌑NÓW W RAKU🌑
| Nów w Raku 17 lipca 2023 roku | kulminacja 20:33:06 |

„Powrót do siebie”
Zatrzymaj się, weź głęboki wdech. Zamknij oczy i zastanów się kiedy ostatni raz w Twojej głowie pojawiło się pytanie o to gdzie czujesz się bezpiecznie? Gdzie przynależysz?
Kiedy ostatni raz doszło do komunikacji między Tobą a Twoim wewnętrznym dzieckiem? Jak często wracasz do energii przodków?
Niezależnie od tego czy zadajesz sobie te pytania częściej czy w ostatnim czasie nie padły one wcale energia tego tranzytu pozwoli Nam wszystkim ponownie z większą uwagą pochylić się nad tymi zagadnieniami.
Zwykle odpowiedzi na tego typu pytania powinniśmy szukać lokalizując nasz znak księżycowy. Indywidualne położenia planet w horoskopie urodzeniowym mogą bowiem powodować, że to co dla jednych będzie przestrzenią komfortu, dla innych będzie strefą zagrożenia (i odwrotnie). Niezwykle istotne jest wyjście poza schematy i zwiększanie własnej świadomości poprzez obserwacje i intuicyjne odczuwanie tego, gdzie kierujemy naszą uwagę, kiedy odczuwamy swobodę i pewność, a gdzie podąża ona kiedy czujemy się przygnębieni czy rozbici? Czego potrzebujemy w każdej z tych sytuacji i co odczuwamy w ciele kiedy do nich dochodzi?
Nów w znaku Raka, będzie powrotem do świata naszych wewnętrznych przeżyć i natury emocjonalnej poprzez skupienie na uczuciowym oczyszczeniu; odkrywaniu tego co w nas najgłębsze i prawdziwe. Rejestrowane w najbliższym czasie emocje i zjawiska w Nas, będą sygnałami prowokującymi do tego by zwrócić się do samych siebie, zawinąć energię do wewnątrz i wykorzystać ją na leczenie ran, traum lub wypełnianie luk w obrazie, tak by uczynić go ponownie pięknym.
Energia Księżyca, który Nowiem rozpocznie się w znaku swojego domostwa, daje Nam wszystkim możliwość skontaktowania się z własną delikatnością i wrażliwością. Kieruje Nasz wzrok w stronę opiekuńczości ale również osobistej potrzeby bycia zaopiekowanym.
Na pierwszym planie będą tutaj więzi rodzinne, ponownie odkrywanie przeszłości, wchodzenie w nią głębiej, by uwolnić emocje związane z dawnymi traumami; zarówno tymi osobistymi jak i rodzinnymi. Na szczególną uwagę będzie w tym czasie miał motyw relacji z matką; wszystkim tym czego potrzebujemy a czego nie otrzymaliśmy. Podążając tym tropem, uważnie definiując te braki dojdziemy do momentu świadomego podarowania sobie tego wszystkiego samodzielnie; miłości, opieki, uwagi, czułości, docenienia. To dobry moment by sprawdzić jakimi „matkami” jesteśmy dla siebie. Czy szukam jej tylko na zewnątrz? A może stale skupiam się na innych zamiast dać uwagę sobie?
Skoro o matce mowa, kolejnym ważnym wątkiem jest Nasz kontakt z Matką Ziemią, karmiącą Nas i zapewniająca wszelki dobrobyt oraz warunki by należycie wzrastać. Energia natury, której jesteśmy częścią i moment uhonorowania jej. To dobra chwila by spotkać się z nią, dotknąć jej i wyrazić Naszą miłość i wdzięczność w stosunku do Niej, do jej opieki.
Teraz kiedy jesteśmy już uziemieni, przyszedł doskonały moment, by w czasie tego nowiu wsłuchać się w głos własnego serca. Niech emocje wszelakie płyną w Nas swobodnie; bez przymusu. Pozwólmy im jak rwącej rzece w swym nurcie rozlewać się i przemierzać najprzeróżniejsze struktury naszej osobowości. Pozwólmy sobie zaobserwować w jaki sposób zachowuje się ta woda w Nas i jaką rzekę potrafi Nas uczynić. Poświęćmy chwilę, by przyjrzeć się temu, jak na jej majestatyczny bieg wpływają zewnętrzne czynniki. Spójrzmy na strukturę jej dna i jego różnorodność. Zwrócmy uwagę czy czas przywołać momenty z przeszłości, które porzucone gdzieś daleko, gdzie nie docierają słoneczne promienie, domagaja się wyjścia nad tafle wody. Pozbądźmy się przy tym cenzury i oczekiwań. Pozwólmy sobie za pomocą nurtu tej rzeki dopłynąć prosto do źródła, by zrozumieć potężną zdolność adaptacji.
Otwórzmy się na zanurzenie w swojej rzece, bez strachu oddając się temu by prowadził Nas jej nurt.
Dajmy sobie możliwość dopłynąć jak najdalej, niezależnie od tego czy dopłyniemy do największej ciszy czy najgłębiej ukrytych krzyków.Tam odnajdziemy obrazy przeszłości i wizje tego co wykracza poza Nasze osobiste historie.
Moi drodzy, jesteśmy świadkami czasu, w którym Księżyc wraca do swojego domu,a my wraz z Nim. Do domu, który jest tam gdzie jesteśmy My. Do tej pierwszej kropli miłości, do pierwszych sekund świadomości i źródła naszego istnienia.
Niech energia tego czasu zostanie przez Nas wykorzystana maksymalnie a żywioł wody prowadzi Nas w kierunku oczyszczenia, regeneracji i odrodzenia.
Namaste.



Fantastyczny artykuł… gratuluję lekkości pióra …