Astroprognoza na Marzec 2025 – część I
Ten miesiąc jest prawdopodobnie jednym z najbardziej szalonych, jeśli chodzi o moją karierę astrologiczną. Mam wrażenie, że dzieje się dosłownie wszystko. Mamy retrogradacje, mamy sezon zaćmień, mamy planety społeczne zmieniające znaki. Mamy Marsa, który chociaż teraz porusza się do przodu, to nadal jest poza zasięgiem. Tak będzie aż do 7 kwietnia, więc to też będzie niezła energia. Nie potrafimy przewidzieć, co robią inni ludzie, Nie wiemy, co zrobią, jak to zrobią, a nasze własne działania również mogą mieć dość drastyczne konsekwencje. Obraz astrologiczny jest niesamowicie skomplikowany, dzieje się warstwa po warstwie.

Wkraczając w marzec, mamy do czynienia z ogromną ilością energii Ryb.
Ceres, Słońce, Saturn, Księżyc, Merkury, Węzeł Północny i Neptun znajdują się w Rybach. Saturn w Rynach sprawia, że nasze cienie stają się rzeczywistością, nasze marzenia, nasze wizje, nasza nieświadoma treść staje się rzeczywistością. Jest w tym coś z bycia świadomym tego, o czym myślimy, co czujemy i co projektujemy na świat, ale jednocześnie jest to pewnego rodzaju przekaz mówiący, że dzieją się naprawdę wielkie rzeczy. Dlatego zrozumiale jest, że czasami ludzie nie mają pojęcia, co o tym myśleć. „Nie mam pojęcia, co się dzieje”. „Czuję się niesamowicie przytłoczony”. „Jestem zaniepokojony”. „Czuję się zestresowany”. We wszystkich tych uczuciach, które pojawiają się w odpowiedzi na bardzo ważne sprawy, które narastają pod powierzchnią, ale też wychodzą teraz na wierzch, zaczynamy dostrzegać przejawy całej zbiorowej energii. Więc po prostu staraj się żyć dniem dzisiejszym. Przyjmuj rzeczy takimi jakie są. Zadbaj o siebie, pij wodę, jedz zdrowe jedzenie, ponieważ w tym miesiącu mamy do czynienia z ekstremalnymi ruchami astrologicznymi, które z reguły odpowiadają ekstremalnym, dużym ruchom i zmianom zachodzącym w świecie zewnętrznym.
Zacznijmy od Wenus, która 2 marca rozpoczęła retrogradację.
Ogólnie rzecz biorąc kiedy Wenus zaczyna się cofać, to czas, w którym powinniśmy poddać w wątpliwość nasze relacje. Dokonujemy ponownej oceny naszych relacji i wartości. Mam na myśli również kwestie pieniędzy, ponieważ Wenus symbolizuje wszystkie rzeczy, które są dla nas cenne, także pieniądze. Wenus będzie przemieszczać się przez dwa znaki, ustawi się na 10 stopniu Barana, ale pod koniec ruchu wstecznego znajdzie się na 24 stopniu Ryb. W przypadku retrogradacji Wenus będziemy więc świadkami dwóch rodzajów ponownej oceny. Pierwsza część jest ognista, więc zadaje pytania o to, co mnie pasjonuje? To znak Barana, który bada naszą niezależność i to, czy uważamy się za wystarczająco wartościowych, aby podążać za swoimi pasjami i dążyć do osiągnięcia swoich celów. Wenus w Baranie będzie więć odczuwana zupełnie inaczej niż Wenus w Rybach, która jest o wiele bardziej refleksyjna, delikatna i wrażliwa. Być może będziemy musieli naprawdę się do tego przyzwyczaić i to zbadać. Czy przeżywamy żałobę? Czy jesteśmy smutni? Czy pragniemy czegoś, co jest po prostu ideałem i nie jest czymś realistycznym? A kiedy tak postępujemy, kiedy inwestujemy w marzenie, które jest niemożliwe do spełnienia, np. w nieodwzajemnioną miłość, to możemy skończyć zawiedzeni, rozczarowani i zdemotywowani. Możemy skończyć z poczuciem, że po co wkładać w coś serce, skoro i tak tego nie dostaniemy? I to może mieć wpływ na wszystko. Ta retrogradacja Wenus naprawdę pomoże nam odnaleźć marzenia, które możemy urzeczywistnić, dzięki czemu będziemy mogli podążać za głosem serca i na nowo poczuć pasję i inspirację do życia.
3 marca Merkury przeszedł do Barana.
Merkury również rozpocznie ruch wsteczny w znaku Barana 15 marca i będzie się przesuwał o te same stopnie, co Wenus do 26 stopnia Ryb. Innymi słowy, dla nas wszystkich, w naszych kosmogramach stopnie od 24 stopnia Ryb do 10 stopnia Barana, otrzymują podwójną dawkę energii wstecznej. Wenus i Merkury są planetami osobistymi, oznacza to więc, że mamy tu dużo osobistej pracy do wykonania. To bardzo ważna praca. Musimy dokonać ponownej oceny w przypadku Wenus i przemyśleć sprawę Merkurego. Przyjrzyj się więc swojemu kosmogramowi i zobacz, gdzie znajdują się te stopnie. To pokaże ci, na jakie części życia będą miały wpływ te retrogradacje. Oznacza to, że wymaga się od nas wykonania dodatkowej pracy i należy spodziewać się spowolnienia, szczególnie, że Merkury i Wenus rozpoczynają ruch wsteczny w Baranie, który jest znakiem zodiaku, mniej więcej takim, jakbyśmy robili wszystko na wczoraj. Baran zawsze chce, aby wszystko działo się naprawdę szybko. Kiedy mamy retrogradację w znaku Barana, wtedy czujemy się bardzo, bardzo powstrzymywani. Pod pewnymi względami energia bardzo podobna do Marsa, gdy jest w ruchu wstecznym. Właśnie przeszliśmy przez tę retrogradację i dla wielu osób styczeń wydawał się trwać 20 milionów lat. Ale czasami musimy zwolnić, żeby mieć pewność, że zmierzamy we właściwym kierunku. Więc te retrogradacje mają swój cel, choć czasami denerwują.
4 marca Neptun przeszedł w stopień krytyczny – na 29 stopnień Ryb.
Jest to ostatni stopień Zodiaku. Mogliśmy odczuć ogromną falę emocji, która narastała. I mogliśmy poczuć, że musimy wyjść poza to i pójść dalej, bo istnieje ideał lub cel, do którego dążymy, ale nie wiemy, czy jest realny. Ta energia pracuje w tle, gdy wkraczamy w sezon zaćmień.
Zaćmienia są powiązane z Węzłami Północnym i Południowym.
Są to bardzo ważne okresy, ponieważ mówimy o naszej ewolucji karmicznej. Nasze duchowe lekcje stają się widoczne, a jednocześnie za kulisami dzieją się ukryte rzeczy, których na razie nie widzimy. Mamy tu do czynienia z naprawdę ciekawym przykładem. W tym czasie Trump organizuje rozmowy pokojowe z Putinem. Wokół Rosji dzieje się wiele ważnych spraw. Dyskutujemy, czy stanowi ona zagrożenie dla Europy. Stało się to naprawdę szerokim tematem, tak ważnym, że wszyscy europejscy przywódcy pospieszyli się, żeby zorganizować kolejne spotkanie, bo czują że Trump nas nie ochroni, jeśli Rosja stanie się zagrożeniem dla reszty Europy. Rosja jest teraz ogromna, a zaćmieniu, które miało miejsce w kwietniu 2024 roku, towarzyszyła Matka Smoków, zwana też inaczej Kometą Diabła. Było więc tam mnóstwo symboliki, która w pewien sposób nawiązywała do tego zaćmienia. A zaćmienie nastąpiło w koniunkcji z asteroidą Rosja. Gdy USA rozpoczęły rozmowy z Rosją, Chiron siedział na stopniu Zaćmienia i aktywował ten stopień. Budowanie mostów lub palenie mostów – to jest Chiron w Baranie. Piszę o tym, ponieważ próbuję pokazać, że nie zawsze widzimy wszystko, gdy dochodzi do zaćmienia. Może się zdarzyć, że później, gdy ten stopień zostanie aktywowany, wydarzy się coś więcej.
Mamy więc Zaćmienie Księżyca 14 marca w znaku Panny.
To zaćmienie Węzła Południowego, które nawiąże do Neptuna w Rybach, ponieważ ten krytyczny Neptun będzie miał szerszą pozycję. Jest więc mnóstwo złudzeń i niepewności. Nie wiem co się dzieje, ale naprawdę chcę to naprawić – to jest Pełnia Księżyca w Pannie. Ale żeby naprawić sytuację, jest coś, co musimy uwolnić (Węzeł Południowy) i być może musimy też przyznać, że nie możemy czegoś naprawić. Musimy odpuścić i poddać się wyższej mocy lub sytuacji takiej, jaka jest, zamiast ciągle ją analizować, analizować i analizować, aż po prostu nie będziemy wiedzieć, co jest grane. Pełnia Księżyca w Pannie, czyli ważna Pełnia, ponieważ jest zaćmienie, doprowadzi nas więc do ważnego wniosku, który ostatecznie pomoże nam poprawić sytuację. Teraz może się wydawać, że nigdy nie będzie lepiej, ponieważ Neptun w Rybach w stopniu krytycznym jest jak potwór pod łóżkiem wydobywający wszystko, co nas przeraża. Prawdopodobnie dlatego, że dzieje się tak wiele innych rzeczy, otrzymujemy mnóstwo tej koszmarnej energii, która do nas dociera. Wszystko jest bardzo dziwne i zastanawiamy się: Co się dzieje? Może nam się wydawać, że sytuacja jest nie do naprawienia i że nigdy już nie będzie dobrze. Mamy do czynienia z pewnego rodzaju skrajnościami myślenia. Ale to iluzja. Jeśli więc czujesz się w ten sposób, zwłaszcza jeśli jesteś przygnębiony (to może prowadzić w naprawdę złe miejsca), po prostu przypomnij sobie, że obecna astrologia jest niesamowicie przytłaczająca. Wszystko co musisz zrobić, to skupić się na tym, gdzie jesteś, być naprawdę obecnym i odpuścić sobie rzeczy, nad którymi nie masz kontroli. Po prostu odpuść sobie, bo nie możesz z tym nic zrobić, ale możesz zadbać o siebie i swoje najważniejsze obowiązki. Bez względu na to, co się dzieje wokół ciebie, możesz skupić się na tych małych rzeczach, którymi trzeba się zająć.
15 marca Merkury rozpoczyna ruch wsteczny, o czym już pisałam. Ale chciałam to jeszcze raz podkreślić, byście pamiętali, że teraz mamy Merkurego i Wenus w retrogradacji. Wszystko zaczyna sprawiać wrażenie, jakby nagle się zatrzymało.

c.d.n.
Karo dla Was

