W kulturze słowiańskiej ten czas nie był „przygotowaniem do świąt”.
To był moment, w którym dom i człowiek przechodzili z zimy w życie.
Nie symbolicznie.
Realnie.
W kulturze słowiańskiej ten czas nie był „przygotowaniem do świąt”.
To był moment, w którym dom i człowiek przechodzili z zimy w życie.
Nie symbolicznie.
Realnie.
Dzień przed pełnią i pełnia, to zawsze moment, w którym:
– stary ciężar wychodzi,
– nowe decyzje przelatują jak błysk,
– ciało mówi prawdę,
– intuicja łapie sygnał szybciej niż rozum.