12.12 to nie święto. To cisza.
To wewnętrzne kliknięcie.
Nie spektakularne, nie do pokazania.
Ale prawdziwe.
To dzień, w którym nie dzieje się nic i właśnie dlatego wszystko się zaczyna.
12.12 to nie święto. To cisza.
To wewnętrzne kliknięcie.
Nie spektakularne, nie do pokazania.
Ale prawdziwe.
To dzień, w którym nie dzieje się nic i właśnie dlatego wszystko się zaczyna.