16 sierpnia szczególny Dzień Świętego Rocha

16 sierpnia to coroczne święto św. Rocha, patrona psów.
Święty Roch był Francuzem, urodził się w 1295 roku.
Oprócz tego, że jest patronem psów jest także wspomozycielem ludzi niepełnosprawnych, fałszywie oskarżonych i kawalerów, a także włoskich miast Dolo, Parma, Palagiano i Cisterna di Latina .
Chociaż urodził się w domu bogatym, nie był próżny. Po stracie rodziców, w wieku dwudziestu lat zaczął wędrować po wsiach w pobliżu Rzymu.
Stał się znany z tego, że ofiarowywał nie tylko swoje pieniądze, lecz także swój czas chłopom dotkniętym zarazą, wszystkim potrzebującym pomocy, także w sytuacjach, które mogły wydawać się beznadziejne.
Po latach takiej działalności, Święty Roch ciężko zachorował… Nie chcąc obciążać innych, wszedł do lasu, by umrzeć samotnie.
Gdy sytuacja zdawała się być beznadziejną, został odkryty przez bezpańskiego psa.
Roch w pełni spodziewał się, że zwierzę go zaatakuje i zakończy jego cierpienie. Zamiast tego zwierzę przyniosło mu chleb do zjedzenia. Każdego dnia pies wracał z pożywieniem, a następnie zostawał przy nim, by czuwać i towarzyszyć.
Mówi się, że ten pies leczył Rocha, liżąc rany wywołane przez zarazę, przynosząc nadzieję oraz jedzenie, aby utrzymać go przy życiu.Tak też się stało.
W końcu Roch wyzdrowiał. On i jego czworonożny przyjaciel udali się pobliskiego do miasta. Wkrótce okazało się, że pies należał do miejscowego hrabiego, który pozwolił mu wybrać miejsce i człowieka. Roch i jego pies zaczęli podróżować, by ostatecznie wrócić do Montpelier we Francji.
Niestety, po powrocie do Francji Roch i jego pies zostali aresztowani jako szpiedzy. Oboje spędzili razem następne pięć lat w więzieniu.
Niektórzy uważają, że pies przeżył, opiekując się innymi więźniami. Inni twierdzą, że duet był pod opieką anioła.
Tak czy inaczej, Roch nigdy nie wspomniał urzędnikom więziennym o swoim pochodzenbiu szlacheckim i przebywał w więzieniu pod fałszywymi zarzutami aż do śmierci w 1295 roku.
Niewiele wspomina się o Rochu po jego śmierci. Jedyne dane, jakie możemy znaleźć, znajdują się w „Złotej legendzie” (zbiór hagiografii Jacobusa de Voragine, który był szeroko czytany w późnośredniowiecznej Europie).
Legenda głosi, że jeden z aniołów przyniósł z nieba tablicę wypisaną złotymi literami do więzienia. Podłożył ją pod głową Rocha. Litery zawierały przekaz, że Bóg udzielił mu mocy spełnionej modlitwy, a to znaczy, że kto wzywa Świętego Rocha – zostanie wysłuchany, pomoże mu w każdej nawet beznadziejnej z pozoru sprawie.
Chociaż historia nie mówi nam, co stało się z psem, wielu jest przekonanych, że pojawia się on w postaci każdego psa w naszym życiu.

