Blog, Magia, Rytuały, Zioła

Yule

Rozpoczyna się nowy cykl sabatowy

W latach 30 XX w. emerytowany brytyjski urzędnik i okultysta Gerald Gardner zainicjował nowoczesne pogaństwo – Wicca. Napisał dzieło pt. „Współczesne czarownictwo”, w którym pokazał praktyki i wierzenia czarownic. Informacje zawarte w tej publikacji stały się podwaliną dla współczesnych wiccan, którzy uprawiają sabaty czarownic.

Cykl sabatowy zwany inaczej Kołem Czasu składa się z ośmiu dni świątecznych, a te wiążą się z ważnymi punktami zwrotnymi w podróży rocznej. Można też powiedzieć, że to wiccański kalendarz, w którym zaakcentowana jest próba powrotu do naturalnego rytmu przyrody w połączeniu z religią pogańską.

Koło Czasy z wyglądu przypomina koło rowerowe, gdzie szprychy pokazują ważne wydarzenia w ciągu roku. Połowa szprych wiąże się z zjawiskami astronomicznymi, takimi jak równanie dnia z nocą czy przesilenia. I są to sabaty astronomiczne. Druga połowa to sabaty związane z pasterstwem i rolnictwem. Wiccanie każdemu z tych ważnych świąt nadali odpowiednie nazwy.

Dziś chciałabym przybliżyć Wam Yule.

Yule ma swoje korzenie w tradycjach pogańskich i germańskich, zwłaszcza wśród ludów skandynawskich. Sabat Yule jest chyba jednym z najstarszych w dziejach ludzkości. Określa się, że jest tak stary jak stara jest Ziemia. W tym czasie Matka Ziemia wydaje na świat swojego syna zwanego Bogiem Światła czy Panem Światła. Bóg ten rośnie, z dnia na dzień staje się silniejszy i coraz mocniej ogrzewa ziemię dodając energii życiowej. Odczuwamy wówczas iskrę nadziei określaną jako Święty Ogień.

To starogermańskie święto zimowe, obchodzone jest w okolicach przesilenia zimowego, zazwyczaj między 20 a 23 grudnia. Jednakże, termin „Yule” mógł również odnosić się do całego okresu świątecznego, trwającego kilka tygodni.

Yule to inaczej Środek Zimy lub Przesilenie Zimowe.

Tu Koło Życia zaczyna swój nowy cykl podążając do światła. Te dni, gdy noce są najdłuższe w roku, napawają nas nadzieja, że już niebawem to się zmieni.

Czas zimowy możemy porównać do swego rodzaju snu, lub mroku, po którym przyjdzie dzień, światło. W czasach naszych przodków żyjących zgodnie z zmieniającymi się porami roku i jednocześnie zgodnie z Kołem Życia naturalne było to, że wiosną rozkwita życie. Wówczas należało rozpocząć uprawy w polu i ogrodzie. W kolejnych porach roku: lato i jesień – nadszedł czas zbiorów i gromadzenie plonów, opału na zimne dni. I wreszcie w nadchodzącym czasie zimowym można było odpocząć od wszelkich prac gospodarskich, jednocześnie być razem przy ogniu buchającym z pieca opowiadając sobie różne historie i korzystać z zgromadzonych zbiorów.  Chodzono szybciej spać i wstawano później, oszczędzając tym samym na świecach, ale też na opale. Z upływem czasu dni stają się dłuższe i temperatura wzrasta powoli. Nic więc dziwnego, że w Przesilenie Zimowe świętowano.

Świętowanie polegało na ucztach, tańcach i nieprzyzwoitych zabawach. Imprezy te dawniej nazywane były Świętem Głupców lub Zamętem. Dlaczego takie nazwy? Otóż w czasie imprez wybrany „podrabiany król” miał zachowywać się jak najbardziej głupio. W niektórych częściach Europy takie zabawy przetrwały do XVII wieku mimo ogromnego niezadowolenia kościoła.

Kościół jednak wykorzystał wiele zwyczajów pochodzących od przodków. Proces chrystianizacji obrzędów był stopniowy i doprowadził do współczesnych tradycji świątecznych. Do jednych z nich należy obdarowywanie prezentami. Yule jest do tego odpowiednim czasem. Dawniej dawano prezenty bogom, aby pomogli przetrwać zimowy czas, aby uchronili od głodu, aby mrozy nie były bardzo ostre. Dary były też formą wdzięczności za cykl życia i śmierci. Dziś obdarowujemy naszych bliskich pokazując, że chętnie pomagamy sobie, aby przetrwać długą i mroźną zimę. Chcemy również w ten sposób wyrazić naszą miłość do bliskich i dzielić się własnym szczęściem.

Źródło

Tradycją w ten czas było Świąteczne Polano 

Najpierw kobiety oczyszczały gospodarstwo domowe, a potem je błogosławiły. Najstarszy mężczyzna z rodziny wybierał jak największe polano, zwykle dębowe lub jesionowe, bo takie dawały szczęście. Palono je w kominku i obserwowano jak zima zmienia się na światło i ciepło. Ważnym elementem tego rytuału było odpalenie kawałkiem zeszłorocznego polana. Często przed spaleniem rzeźbiono taką kłodę, nacierano piwem lub miodem, ozdabiano roślinami.

Członkowie rodziny zbierali się przy kominku i biesiadowali. Snuto różne opowieści, składano sobie życzenia, wznoszono toasty. Dobrym znakiem było palące się polano do rana. Gospodynie pamiętały, aby kawałek polana przechować na następny rok.

Taki rytuał możesz dziś przeprowadzić, ale do odpalenia właściwego polana warto użyć znalezionej, leżącej gałązki, bo ścięta z drzewa przyniesie pecha. Możesz na drewnie zapisać długopisem swoje życzenia. Najlepiej, aby były to prośby o siłę, wytrzymałość, szczęście i ochronę. Podziękuj płonącej kłodzie drewna, że chroni przed chłodem. Patrząc na wznoszący się dym z palonego drewna pomyśl o swoich życzeniach. Jeśli rytuał odbywa się w towarzystwie innych osób to wskazane jest wznoszenie toastów, dbanie o dobrą atmosferę, rozmawianie o dobrych rzeczach i sytuacjach.

Źródło

W naszej słowiańskiej kulturze przesilenie nazywa się również Szczodrymi Godami. Trwają one jednak dłużej niż samo Przesilenie Zimowe. Przygotowania rozpoczyna się już na początku grudnia, a całe świętowanie kończy się 6 stycznia w Święto Trzech Króli. Najważniejsze jest jednak Boże Narodzenie. Rozpoczyna się od porządków w domu. Uprzątane są wszystkie kąty. Warto po takich porządkach przeprowadzić oczyszczanie szałwią i Palo Santo.  

Źródło

Jak oczyścić dom białą szałwią znajdziesz poniżej.

Możesz wykonać oczyszczanie również na inny sposób.  

Przygotuj napar z szałwii i przetrzyj nim drzwi wejściowe do domu. Możesz także zrobić to słoną wodą. Pokrop płynem wszystkie kąty i pomieszczenia w domu poruszając się zgodnie z ruchem wskazówek zegara.  

Powtarzaj w tym czasie: 

Niech cię wiatry inspirują,  

ziemia chroni,  

woda uzdrowi,  

a ogień zawsze rozgrzewa serce. 

Aby pozbyć się zastarzałej energii możesz klaskać w dłonie. Otwórz okna i wypuść nagromadzoną energię na zewnątrz. Potem powitaj świętą energię używając dzwonków, np. janczarów. Zadbaj teraz o talizmany ochronne reprezentujące wszystkie żywioły.  

Element wody będzie działał kojąco, lecząco i uspokoi. Wystaw na zewnątrz kociołek z wodą.  

Element ognia da iskrę życia. Rozpal ogień w kominku lub zapal świece. Pomyśl również o lampkach na zewnątrz domu. Nasz wewnętrzny ogień podsycą również gorące herbaty czy cydr lub kakao. 

Symbole lodu czy śniegu odwzorują położone w kuchni miseczki z solą będące symbolem ziemi. Dobra będzie też figurka niedźwiedzia, który przesypia zimę i budzi się na wiosnę.  

Element powietrza mogą symbolizować wycięte z papieru płatki śniegu wirujące pod sufitem czy zawieszone białe lampiony.  

Zadbaj o swoje ciało przeprowadzając

Kąpiel oczyszczającą 

Gdy już zakończysz porządki i oczyszczanie zabierz się za dekorowanie domu. Stwórz przytulny nastrój w swoim otoczeniu. Pomoże ci w tym rozpalenie ognia w kominku, a jeśli go nie masz to użyj świec pachnących cynamonem, igliwiem czy liściem laurowym. Możesz również przygotować szyszki z najbardziej odpowiadającym ci zapachem.  

Zadbaj  o swoje miejsce mocy 

W miejscu gdzie praktykujesz swoje rytuały magiczne czy medytujesz warto przygotować ołtarzyk udekorowany gałązkami sosny czy świerku czy innymi zimozielonymi roślinami.  

Umieść je na białym, złotym lub czerwonym obrusie, dodaj lampiony czy świece, które w towarzystwie lustra będą mocno świecić. Dodaj inne symbole, które kojarzą ci się z zimą.

Archiwum AZZ

W domu powinna znaleźć się jemioła, która zwana była „druidzkim chwastem” czy „wszystkoleczącą”. Według legend celtyckich w szóstą noc po pełni księżyca poprzedzającej Przesilenie Zimowe, złotym sierpem ścinano jemiołę dbając o to by nie spadła na ziemię i nie oddała do niej swojej świętej energii.  

Dla zapewnienia szczęścia, bogactwa i zdrowia, dla wprowadzenia harmonii w domu i ochronę przed złą energią zawieś jemiołę przed drzwiami domu, pod sufitem, nad stołem. Gdy znajdziesz dla niej miejsce nad źródłem domowego ognia (dziś kuchenka) to będzie chronić przed pożarami i piorunami. Pocałuj swego ukochanego pod jemiołą, a związek będzie trwały i zgodny. Niektóre źródła mówią, że jemioła powinna wisieć gałązkami do góry i nigdy nie powinna stać w wazonie.  

Źródło

Ważnym symbolem w Yule jaki i w tradycji związanej z Bożym Narodzeniem jest drzewo iglaste ozdabiane światełkami, bombkami, kokardkami. Symbolizuje ono trwanie życia mimo trudnych warunków. Po raz pierwszy choinka pojawiła się ok. 1600r. i była to jodła ozdobiona w jabłka, słodycze, wafle, papierowe ozdoby. W słowiańskiej tradycji na belce pod sufitem wieszano gałęzie sosnowe lub świerkowe ozdobione suszonymi owocami, orzechami czy ciasteczkami. Dodawano ozdoby wycięte z papieru. Była to podłaźniczka. Choinka zastąpiła ją w XIX w.  

I dziś choinka panuje w każdym domu w tym czasie. 

Wybierz swoje drzewko zwracając uwagę na jego magiczne moce  

Jeśli zdecydujesz się na świerk to wiedz, że zapewni Ci spokój, poprawi poczucie własnej wartości, doda pewności siebie, pozbędziesz się lęków i nieśmiałości.  

Jeżeli chcesz ochrony przed nieszczęściami, chorobami wybierz jodłę. Odpędzi od Ciebie złe moce.  

Sosna doda Ci odwagi i uchroni przed złymi duchami. Oczyści Twój umysł i ochroni przed chorobami fizycznymi. Sprzyja dobrobytowi.  

Ozdoby, które umieścisz na drzewku też mają znaczenie. Dziś zawieszamy na niej kupione bombki i elektryczne światełka. A dawniej wisiały na niej ręcznie robione łańcuchy, które symbolizowały rodzinne więzi, jabłka będącym oznaką zdrowia, czy dające dobrobyt i siłę orzechy. Aby zachować tradycję zawieś na choince ręcznie robione ozdoby.  

Źródło

W tradycji pogańskiej Yule, było czasem obfitych uczt, symbolizujących obfitość i dobrobyt. Rodzina zasiadała do okazałej wieczerzy ciesząc się z nadchodzących dłuższych dni i wszelkich pozytywnych zmian jakie przynosi nowy rok. Biesiada podkreślała radość życia, ale też zacieśniała więzi rodzinne. Dominowały miłe rozmowy o przemijającym roku, a także o planach na przyszłość.  

Na stołach królowały potrawy dostępne zimą. Były one nieco odmienne w zależności od tradycji regionalnych. Często jednak na stole pojawiały się potrawy z ryb, grzybów, warzyw, grochu, kasz, suszonych owoców okraszonych makiem, miodem i bakaliami. Podawano również grzane wino, przyprawione piwa i napoje alkoholowe z dodatkiem korzeni i przypraw.  

Przygotuj cytrynę lub pomarańczę. W owoc wbij jak najwięcej goździków. Tak przygotowany owoc zawieś nad drzwiami kuchni na czerwonej wstążce. Pozostaw na kilka tygodni.

Gdy będzie suchy zakop go w ziemi lub spal w odpowiednim naczyniu. 

Źródło

Słój dobrobytu 

Do słoika wrzuć zioła i przedmioty, które wiążą się z dobrobytem i szczęściem. Mogą to być słowiańskie symbole takie jak kołowrót czy swastyka, najlepiej własnoręcznie wykonane. Dołóż żołędzie, korę brzozy, ziele bylicy i mięty, kryształ górski i bursztyn. Zakręcony słoik obwiąż złotą i czerwoną wstążką i umieść pod łóżkiem lub na biurku. Jeśli z upływem czasu poczujesz słabnącą jego moc, zapal przy nim świecę i kadzidło.  

Źródło

Ochronna Lorica w czasie Yule 

Lorica to inaczej Pancerz Świętego Patryka, modlitwa wywodząca się z piętnastowiecznej w Irlandii. Modlitwa ta mówiła „Gdy Bóg z nami, któż przeciwko nam?”. W Przesilenie Zimowe wykonaj słowną zbroję i modlitwę ochronną dla siebie.  

Rano, przed wstaniem z łóżka powtarzaj słowa: 

Wstałam dziś dzięki siłom niebios;  

światłu słonecznemu,  

blasku ognia,  

jasności lodu prędkości wiatru,  

głębi śniegu,  

stabilności ziemi,  

twardości skały.  

Oto powróciło światło! 

Aby wzmocnić ten pancerz możesz napisać te słowa na kartce papieru za pomocą czarnego długopisu. Czarny wkład daje uziemienie i trwałość. Na kartce umieść igły rozmarynu i kilka razy złóż ją. Zawiąż wszystko czerwoną wstążką (witalność) i połóż ją tam gdzie będziesz mogła codziennie na nią patrzeć lub umieść w kieszeni, portfelu lub magicznym woreczku, aby była blisko Ciebie.  


Żyj zgodnie z Kołem Życia. 

Poczuj ciepło w swoim sercu, ciesz się z odrodzenia, 

już wkrótce nadejdą jaśniejsze i cieplejsze dni. 

Wasza Goja 

Korzystałam z książek Susan Pesznecker i Dobromiły Agiles, a także z porad Magicznej Dziewanny i Wikipedia